/* 65%*/

Zobacz nasze konta

Banner
Banner
Banner
Home FORUM NASZ PROGRAM Rozmowy ogólne o muzyce Pierwszy polski zespół metalowy
 ccBoard Forum :: Rozmowy ogólne o muzyce
Welcome Guest   [Register]  [Login]
 Subject :Pierwszy polski zespół metalowy.. 16-11-2009 01:00:47 
Phobos
Aktywista
Joined: 04-11-2009 15:02:42
Posts: 104
Location: Miasto Potępionych

Wiele osób twierdzi, że metal został zapoczątkowany na świecie przez Black Sabbath. Ciekawi mnie która polska kapela była pierwszą grającą metal. Jak myślicie?

IP Logged
Angels whispering fire, no longer I'm alive
Settled down I'm done with the trip to my kingdom come
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 16-11-2009 16:15:42 
niewczas74
Użytkownik
Joined: 13-10-2009 14:38:05
Posts: 29
Location

Śmiało można powiedzieć że to TSA był pierwszym Polskim bandem grającym hard heavy rock.Do tej pory "trz zapałki" to legenda.A póżniej no cóż Turbo i wiele innych od.STOSU,Wilczego Pająka.Kata.Dragona i jeszcze innych

IP Logged
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 17-11-2009 16:13:58 
Phobos_Szczecin
Użytkownik
Joined: 09-11-2009 21:33:52
Posts: 22
Location
Fakt, chyba to było chyba Tajne Stowarzyszenie Abstynentów
IP Logged
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 17-11-2009 17:46:07 
ZIUTEK
Użytkownik
Joined: 15-11-2009 14:11:56
Posts: 15
Location
 
Test, określany przez fachowców mianem prekursora polskiego hard rocka, powstał w maju 1971 roku z inicjatywy trzech muzyków, po ich odejściu od grupy ABC właśnie – Wojciecha Gąssowskiego, Aleksandra Michalskiego i Andrzeja Mikołajczaka. Próby odbywały się w warszawskim klubie studenckim „Stodoła”, który wówczas mieścił się przy ul. Nowowiejskiej. W pierwszym składzie znaleźli się ponadto: Bogdan Gorbaczyński – gitara basowa, Tomasz Dziubiński(OBECNIE METAL MIND!) – gitara oraz Ryszard Gromek – perkusja. Kilka miesięcy później Test wchodzi do studia, by nagrać pierwsze utwory, m.in. „Sam sobie żeglarzem” i „Antonina”. Będąc pod wielkim wrażeniem wydanej w Anglii płyty "Deep Purple In Rock” Test włącza do swojego repertuaru kompozycję „Smoke On The Water”. Z własnymi utworami (jeszcze nie do końca dopracowanymi i niezbyt rockowymi) Test jedzie w trasę po Związku Radzieckim. Po powrocie dokonuje się przełom – zostaje zmieniony gitarzysta – Tomasza Dziubińskiego zastępuje Dariusz Kozakiewicz (ex Breakout). Pojawiają się pierwsze kompozycje Kozakiewicza. Dynamiczne, ostre, z charakterystycznymi solówkami gitary. Jednak na dalsze losy Testu nie bez wpływu pozostają kolejne, powtarzające się zmiany personalne. Kozakiewicz, jako autor niemal wszystkich wówczas kompozycji, pełnił w zespole również rolę aranżera i nauczyciela „narybku” – a to basisty, a to kolejnego perkusisty. W sumie przez Test przewinęło się prawie 20 muzyków. Jak wspomina Dariusz Kozakiewicz: „Zanim któryś się nauczył tego, co potem prezentowaliśmy na koncertach – odchodził z zespołu. Z różnych powodów: braku cierpliwości czy wyjeżdżając „za chlebem” grać na Zachodzie. Sam Test zresztą nie zaniedbywał wojaży, szczególnie atrakcyjne były dwa bieguny – ZSRR i NRD. W jednej z tych tras miało miejsce komiczne zdarzenie. Otóż w czasie koncertu w wielkiej hali w Odessie lub Doniecku (Gąssowski nie pamięta dokładnie, w którym z tych miast) wykonywali „Child In Time” z repertuaru Deep Purple. Nagle, mniej więcej w połowie tego ponad 10-minutowego utworu zaczęła oddzielać zespół od widowni kurtyna. Zasuwana powoli, z obu stron sceny, w końcu zasłoniła ich całkowicie. Test grał dalej, odgrodzony tą zasłoną, gdy na scenę wbiegła korpulentna kobieta w stroju urzędowym i z krzykiem przerwała występ, twierdząc, że ten utwór nie był zgłoszony w programie ich występu i nie mieli prawa go wykonać! Skład zespołu powoli stabilizował się, z najsłynniejszym, złożonym oprócz Gąssowskiego i Kozakiewicza z Tadeuszem Kłoczewiakiem – bas i HenrykiemTomalą – perkusja. Muzycy ci, wspomagani przez pianistę jazzowego Krzysztofa Sadowskiego, kontrabasistę Wojciecha „Jajco” Bruślika oraz skrzypka – Wojciecha Bolimowskiego nagrali album „Test i Wojciech Gąssowski” (1974). Hard rockowe brzmienie było znakomitą wizytówką zespołu, zaś piosenki „Matylda”, „Płyń pod prąd”, „Przygoda bez miłości”, „Gdy gaśnie w nas płomień”, „Zguba” zyskały rangę wielkich przebojów. Jednak częste zmiany personalne nie pozwalały zespołowi na tworzenie nowego repertuaru. Problemem, do niedawna zresztą będącym bolączką wszystkich zespołów, był brak tantiem wykonawczych. Kompozytor i autor tekstu czerpali zyski z ZAIKS-u, pozostali muzycy, aby zarobić jakieś godziwe pieniądze, musieli być nieustannie w trasie koncertowej.
IP Logged
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 17-11-2009 19:11:20 
Reaper88
Użytkownik
Joined: 28-10-2009 13:41:15
Posts: 13
Location: Łubno - Okolice Dynowa
TL DR
IP Logged
 Subject :Odp:Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 17-11-2009 21:57:25 
Phobos
Aktywista
Joined: 04-11-2009 15:02:42
Posts: 104
Location: Miasto Potępionych

Cóż to takiego?





[Reaper88 17-11-2009 19:11:20]:

TL DR
IP Logged
Angels whispering fire, no longer I'm alive
Settled down I'm done with the trip to my kingdom come
 Subject :Odp:Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 19-11-2009 16:32:49 
janusz
Moderator
Joined: 02-10-2009 09:12:35
Posts: 86
Location
Co to?





[Reaper88 17-11-2009 19:11:20]:

TL DR
IP Logged
 Subject :Odp:Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 22-11-2009 15:02:55 
ZIUTEK
Użytkownik
Joined: 15-11-2009 14:11:56
Posts: 15
Location
 

No i pierwsze poprawki - Tomasz z MMP nigdy nie garł w Teście ...
Zbieżność nazwisk - jak kopać to do ostatniej deski . 
 





[ZIUTEK 17-11-2009 17:46:07]:

Test, określany przez fachowców mianem prekursora polskiego hard rocka, powstał w maju 1971 roku z inicjatywy trzech muzyków, po ich odejściu od grupy ABC właśnie – Wojciecha Gąssowskiego, Aleksandra Michalskiego i Andrzeja Mikołajczaka. Próby odbywały się w warszawskim klubie studenckim „Stodoła”, który wówczas mieścił się przy ul. Nowowiejskiej. W pierwszym składzie znaleźli się ponadto: Bogdan Gorbaczyński – gitara basowa, Tomasz Dziubiński(OBECNIE METAL MIND!) – gitara oraz Ryszard Gromek – perkusja. Kilka miesięcy później Test wchodzi do studia, by nagrać pierwsze utwory, m.in. „Sam sobie żeglarzem” i „Antonina”. Będąc pod wielkim wrażeniem wydanej w Anglii płyty "Deep Purple In Rock” Test włącza do swojego repertuaru kompozycję „Smoke On The Water”. Z własnymi utworami (jeszcze nie do końca dopracowanymi i niezbyt rockowymi) Test jedzie w trasę po Związku Radzieckim. Po powrocie dokonuje się przełom – zostaje zmieniony gitarzysta – Tomasza Dziubińskiego zastępuje Dariusz Kozakiewicz (ex Breakout). Pojawiają się pierwsze kompozycje Kozakiewicza. Dynamiczne, ostre, z charakterystycznymi solówkami gitary. Jednak na dalsze losy Testu nie bez wpływu pozostają kolejne, powtarzające się zmiany personalne. Kozakiewicz, jako autor niemal wszystkich wówczas kompozycji, pełnił w zespole również rolę aranżera i nauczyciela „narybku” – a to basisty, a to kolejnego perkusisty. W sumie przez Test przewinęło się prawie 20 muzyków. Jak wspomina Dariusz Kozakiewicz: „Zanim któryś się nauczył tego, co potem prezentowaliśmy na koncertach – odchodził z zespołu. Z różnych powodów: braku cierpliwości czy wyjeżdżając „za chlebem” grać na Zachodzie. Sam Test zresztą nie zaniedbywał wojaży, szczególnie atrakcyjne były dwa bieguny – ZSRR i NRD. W jednej z tych tras miało miejsce komiczne zdarzenie. Otóż w czasie koncertu w wielkiej hali w Odessie lub Doniecku (Gąssowski nie pamięta dokładnie, w którym z tych miast) wykonywali „Child In Time” z repertuaru Deep Purple. Nagle, mniej więcej w połowie tego ponad 10-minutowego utworu zaczęła oddzielać zespół od widowni kurtyna. Zasuwana powoli, z obu stron sceny, w końcu zasłoniła ich całkowicie. Test grał dalej, odgrodzony tą zasłoną, gdy na scenę wbiegła korpulentna kobieta w stroju urzędowym i z krzykiem przerwała występ, twierdząc, że ten utwór nie był zgłoszony w programie ich występu i nie mieli prawa go wykonać! Skład zespołu powoli stabilizował się, z najsłynniejszym, złożonym oprócz Gąssowskiego i Kozakiewicza z Tadeuszem Kłoczewiakiem – bas i HenrykiemTomalą – perkusja. Muzycy ci, wspomagani przez pianistę jazzowego Krzysztofa Sadowskiego, kontrabasistę Wojciecha „Jajco” Bruślika oraz skrzypka – Wojciecha Bolimowskiego nagrali album „Test i Wojciech Gąssowski” (1974). Hard rockowe brzmienie było znakomitą wizytówką zespołu, zaś piosenki „Matylda”, „Płyń pod prąd”, „Przygoda bez miłości”, „Gdy gaśnie w nas płomień”, „Zguba” zyskały rangę wielkich przebojów. Jednak częste zmiany personalne nie pozwalały zespołowi na tworzenie nowego repertuaru. Problemem, do niedawna zresztą będącym bolączką wszystkich zespołów, był brak tantiem wykonawczych. Kompozytor i autor tekstu czerpali zyski z ZAIKS-u, pozostali muzycy, aby zarobić jakieś godziwe pieniądze, musieli być nieustannie w trasie koncertowej.
IP Logged
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 22-11-2009 19:34:23 
Phobos
Aktywista
Joined: 04-11-2009 15:02:42
Posts: 104
Location: Miasto Potępionych

A co z polskim power metalem? Ostatnio odnoszę wrażenie, że w Polsce gra się prawie wyłącznie death :(

IP Logged
Last Edited On: 25-11-2009 09:12:38 By Phobos for the Reason suchych gaci na dnie morza.
Angels whispering fire, no longer I'm alive
Settled down I'm done with the trip to my kingdom come
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 25-11-2009 07:08:55 
janusz
Moderator
Joined: 02-10-2009 09:12:35
Posts: 86
Location
Też mi się tak wydaje
IP Logged
 Subject :Odp:Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 06-01-2010 17:30:16 
janusz
Moderator
Joined: 02-10-2009 09:12:35
Posts: 86
Location
Clairvoyants
Jest przecież świetny Clairvoyants.




[Phobos 22-11-2009 19:34:23]:

A co z polskim power metalem? Ostatnio odnoszę wrażenie, że w Polsce gra się prawie wyłącznie death :(

IP Logged
 Subject :Odp:Pierwszy polski zespół metalowy.. 17-02-2010 22:27:55 
Phobos
Aktywista
Joined: 04-11-2009 15:02:42
Posts: 104
Location: Miasto Potępionych
ciągle nie wiadomo co to jest TL DR :P
IP Logged
Angels whispering fire, no longer I'm alive
Settled down I'm done with the trip to my kingdom come
Page # 


Powered by ccBoard


TERAZ NADAJEMY

Power Play Royal Hunt - Angel s Gone
Power Play Royal Hunt - Angel s Gone

NASZ PATRONAT

Thrashing Damnation CompilationROCK IN SZCZECIN 31.03.2012Kampania Tiry na toryUnderdark - In The Name Of ChaosQuo Vadis INFERNAL CHAOSMELECHUS - Caput MundiPandemonium



statystyka

Joomla!. XHTML and CSS. Ziola  Wykonanie: Media Studio 

Banner