/* 65%*/

NASI PRZYJACIELE

METAL MUNDUSALKEMIST FANATIX EUROPEThe Metal RoomQuo VadisAtmospheric MagazineAve MetalKlub KONTRASTYMetal Scrap Records

ZALOGUJ SIĘ



KONCERTY

EXUMER & QUO VADIS METAL FORCES FESTIVAL 2010HELION FESTIVAL 2010WALDESHALL FESTIVAL 2010METAL IN DE RABE 2010

REKLAMA

Fakty i MityHodowla DUMARO
Home MIASTO SZCZECIN
Miasto Szczecin
Jędrzej Wijas - kandydatem SLD na prezydenta Szczecina PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Tuesday, 17 August 2010 18:51
There are no translations available.

Szczeciński radny i wielbiciel muzyki hard i heavy metalowej Jędrzej Wijas kandydatem Sojuszu Lewicy Demokratycznej w wyborach na prezydenta Szczecina. Taką decyzję podjął zarząd wojewódzki partii.Jędrzej Wijas został zarekomendowany przezwijas partyjnych kolegów podczas zarządu miejskiego SLD.Kandydaturę radnego pozytywnie rozpatrzyły struktury wojewódzkie partii. Jego start w wyborach zaopiniować musi jeszcze rada miejska partii, ale jak mówi Przewodniczący Szczecińskiego SLD, Dawid Krystek, to już jedynie formalność. Jędrzej Wijas był jedynym chętnym w wyścigu o fotel prezydenta Szczecina, po tym jak poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz zrezygnował z wzięcia udziału w wyborach. Add a comment
Last Updated on Tuesday, 17 August 2010 18:59
 
Pracowicie w operze - remont i zakup hali PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Monday, 16 August 2010 00:00
There are no translations available.

Szczecin. W przyszłym tygodniu ma być ogłoszony przetarg na zakup mobilnej hali, zwanej potocznie namiotem, w którym będzie występować szczecińska opera. Trwają także prace, które pozwolą rozpocząć remont sceny teatru na zamku.Dyrekcja szczecińskiej opery przygotowuje się teraz do podpisania umowy, dzięki której otrzyma unijne dofinansowanie na remont swojej siedziby na zamku.
- Umowę powinniśmy podpisać w okresie najbliższych 10 dni - ocenia Warcisław Kunc, dyrektor Opery na Zamku.Remont będzie możliwy dzięki środkom z Regionalnego Programu Operacyjnego. Ma on kosztować 20 mln zł i zakończyć się do końca 2013 r. Przypomnijmy, że liczba miejsc na widowni zwiększy się do ponad 600. Rozbudowany zostanie balkon. Zmieni się też układ klatki schodowej, a wejście główne od strony dziedzińca zostanie „przesunięte” za Galerię Gotycką.Równolegle prowadzone są prace nad przygotowaniem siedziby zastępczej dla teatru. W okresie, kiedy na zamku będzie prowadzony remont, zespół opery będzie grać w mobilnej hali, zwanej „namiotem”. Na ten cel zarząd województwa przekaże operze 7 mln zł. Hala stanie na placu przy ul. Energetyków (między Urzędem Celnym a Trasą Zamkową), który zostanie wydzierżawiony od Miasta Szczecin maksymalnie na trzy lata. Aktualnie trwa przygotowywanie specyfikacji przetargowej do zakupu hali. Jak się dowiedzieliśmy, zainteresowane są głównie firmy zagraniczne. W najbliższych dniach ogłoszony zostanie przetarg, który pod koniec września powinien być rozstrzygnięty.W „namiocie” znajdzie się 600-osobowa widownia, która przy organizacji większych przedsięwzięć będzie mogła być „rozciągnięta” nawet do tysiąca osób. Najpóźniej do końca lutego 2011 r., jak przewiduje dyrektor Kunc, obiekt powinien być już gotowy.Między październikiem br. a dniem, w którym hala zostanie oddana do użytku, opera będzie występować w szczecińskiej filharmonii (umówione są już trzy terminy). - Zagramy również w Teatrze Wielkim w Poznaniu oraz we Frankfurcie nad Odrą - mówi Warcisław Kunc.Być może będzie też występ i próba opery w Choszcznie.  W tej sprawie trwają jeszcze rozmowy.
Magdalena SZCZEPKOWSKA

Źródło: 24kurier.pl

Add a comment
 
Zajezdnia Sztuki urządza halę wystawienniczą PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Sunday, 15 August 2010 03:10
There are no translations available.

Muzeum Techniki i Komunikacji niedługo zyska wyposażenie sali wystawienniczej. W pomieszczeniu dawnej zajezdni znajdą się podesty, balustrady, a także tablice informacyjne. Dodatkowo zamontowane będzie urządzenie do transportu i ekspozycji pojazdów. Wiadomo już, jakie pojazdy utworzą wystawę główną muzeum.
Jelcz 760 RTO, popularny "Ogórek" na tle hali Muzeum Techniki i Komunikacji (na zdjęciu przed modernizacją) / fot. www.muzeumtechniki.eu
Podesty wraz z balustradami staną w hali, w której znajdować będzie się ekspozycja stała Muzeum Techniki i Komunikacji. Podesty będą miały od 15 cm do pół metra i posłużą do oglądania eksponatów z ponad poziomu posadzki oraz do ustawienia na nich kilku wybranych sprzętów. Podesty zostaną otoczone balustradami. Przed eksponatami staną stojaki, a na nich tablice informacyjne z opisem pojazdów i innych urządzeń.
Zajezdnia Sztuki wyposażona zostanie również w urządzenie do transportu eksponatów w obrębie hali głównej muzeum. Ma być ono obsługiwane przez dwie osoby (bez użycia innego sprzętu).
Wiadomo już, jakie eksponaty stworzą wystawę stałą Muzeum Techniki i Komunikacji. Będą to m. in. Stoewer Sedina z 1936 r., „Wszędołaz”, czyli maluch na gąsienicach, bolid wyścigowy Formuły Easter, samochody: „Mikrus” i „Smyk”, milicyjna warszawa z 1961 r., LPT – Lekki Pojazd Terenowy użyty w dwóch filmach o Panu Samochodziku, Syrena Coupe, Jelcz „Ogórek”, a także motocykle: Sokół 125 z 1948 r., wojskowy Sokół 1000, Harley Davidson oraz skuter Osa.
Główna hala Muzeum to 2,5 tys. mkw. powierzchni wystawienniczej. Boczna hala o powierzchni 700 mkw. przeznaczona będzie na wystawy czasowe. Muzeum Techniki i Komunikacji przyjmie pierwszych gości 22 października tego roku.
Źródło: Stettinum.pl
Add a comment
 
Waldemar Kulpa opuszcza Kontrasty. ZSP traci inwestora. Czy to już koniec klubu? PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Monday, 31 May 2010 12:53
There are no translations available.

Z dniem 1 czerwca wieloletni szef klubu Kontrasty w Szczecinie opuszcza obiekt, o który od kilku miesięcy toczy się walka. Walka, która zniechęciła potencjalnego inwestora mającego przejąć i wyremontować budynek.
Od momentu wypowiedzenia Waldemarowi Kulpie umowy przez Zrzeszenie Studentów Polskich pod koniec kwietnia, szef Kontrastów jest obciążany odszkodowaniem za bezumowne korzystanie z pomieszczeń. Jego wysokość to równowartość pełnego czynszu, czyli ponad 6 tysięcy złotych. Mimo, że Kulpa nie może prowadzić pełnej działalności, od dwóch miesięcy sam opłaca dozór obiektu, zabezpieczając m.in. mienia zespołów i firmy Impet. Jego comiesięczne wydatki wzrastają, więc do około 10 tysięcy złotych. –  Nie mogę dopuścić do powiększania mojego zadłużenia wobec ZSP, gdyż uważam, że czas zająć się sobą – tłumaczy decyzję o swoim odejściu.

Add a comment
Last Updated on Friday, 04 June 2010 14:34
Read more...
 
List otwarty do Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka w sprawie Klubu Kontrasty PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Tuesday, 04 May 2010 02:50
There are no translations available.

W związku z sytuacją finansową szczecińskiego Klubu ' Kontrasty" , jego dzierżawca Waldemar Kulpa wystosował list otwarty do Prezydenta Miasta Szczecina Piotra Krzystka. Poniżej jego treść:

Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracam się do Pana jako mieszkaniec miasta, w którym mieszkam od 46 lat czyli od urodzenia.Od 20 lat prowadzę Studenckie Centrum Kultury Kontrasty, od 25 lat działam w kulturze studenckiej, a 30 lat temu rozpoczęła się moja przygoda z kulturą. Byłem muzykiem, autorem tekstów, kompozytorem, dziennikarzem, kabareciarzem, prezenterem muzycznym, ale najdłużej animatorem kultury.

Zawsze na sercu leżało mi dobro naszego miasta i jego mieszkańców. Dlatego też przez wiele lat rozwijałem markę, jaką w dużej mierze dzięki mojej pracy zyskały Kontrasty w Polsce, ale i na całym świecie. Poprzez moje działania dla wielu moje nazwisko również zyskało specjalny wydźwięk.

To w jakiej formie prowadziłem ten historyczny klub z 49 letnią tradycją nie pozwoliło mi na rozwinięcie jego działalności do takich rozmiarów, jakbym sobie tego życzył. Dla jednych była to tylko działalność gospodarcza, dla innych coś więcej niż działalność domów czy centrów kultury finansowanych przez miasto czy inne instytucje. Właśnie poprzez działalność gospodarczą miałem pewną swobodę pracy, doboru repertuaru, wreszcie możliwość uzyskania ciągłości, systematyczności i nie musiałem ulegać wpływom innych osób, słuchałem tylko świata artystycznego i swojego serca i umysłu. Nie zmieniał się ciągle dyrektor, kierownik itp., jak w innych placówkach kultury działających w mieście…

Niestety brak zainteresowania ze strony miasta kondycją budynku oraz jej użytkownika od tylu lat od ilu w nim działam, mimo moich dużych kosztów poniesionych na remonty i modernizacje, sprawił, że dziś nazywa się mnie dłużnikiem (moje zadłużenie dla ZSP, to nawet nie jeden miesiąc dofinansowania jednego domu kultury w mieście, gdzie dzieje się o wiele mniej niż w Kontrastach). Apel od kilku lat o pomoc w Wydziale Kultury UM, u dyrektora ESK 2016 spotykał się zawsze z oporem. Odpowiedź była jedna – MIASTO NIE JEST ZAINTERESOWANE. Nie zauważano mojej pracy dla kultury, dla miasta, nie interesowano się kondycją tego historycznego klubu, bo byłem dla nich tylko zwykłym przedsiębiorcą. Tymczasem domy kultury dotowane z naszych podatków, w których schronienie znajduje na etatach po kilkanaście osób w każdym, odrzucały prośby artystów o zorganizowanie koncertu, happeningu czy imprezy, nie mówiąc o imprezach charytatywnych, żądając za wynajęcie sali, kwot przerastających kieszeń nawet bogatej agencji artystycznej. Wszyscy Ci artyści, animatorzy czy agencje artystyczne, mogli przyjść do mnie i zrobić to w miejscu, gdzie przedsiębiorca prywatny prowadzi klub i mógłby im narzucać wysokie opłaty, zupełnie za darmo. Oprócz promocji artystów z całego świata, pomagałem również różnym organizacjom, domom dziecka, szkołom dla dzieci niepełnosprawnych itd. Być może jako przedsiębiorca dużo ryzykowałem, ale często udawało się to jakoś zorganizować, aby klub mógł się utrzymać.

Kiedy pod koniec ubiegłego roku rozpętała się burza wokół Kontrastów, a miasto chciało wypowiedzieć użytkowanie ZSP za ponad 100 tys. długu, chętnie uczestniczyłem we wszystkich spotkaniach dotyczących ratowania klubu. Od kilku lat bowiem nosiłem się z zamiarem, że jeśli nic się nie zmieni w sytuacji budynku, a klub zamiast przynosić dochody, będzie kumulował straty, odejdę gdy nie dostanę żadnego wsparcia od Miasta. Rozmowy, spotkania, debaty dawały szansę na uratowanie klubu. Sam poczyniłem starania (od kilku lat próbowałem), aby Uniwersytet Szczeciński, który nie ma własnego klubu od czasów słynnego za moich czasów studenckich Atutu, mógł objąć patronat, zostać użytkownikiem bądź właścicielem w przypadku usunięcia obecnego.

Znając analogiczne rozwiązanie, jakie PAM zastosował we Free Blues Club’ie, te rozmowy dawały nadzieję, że wspólnie z Panem Prezydentem uratujemy historyczny klub, obiekt i markę Szczecina.

Czasem rezultaty konkursów na markę miast bywały różne. Ja dzięki swojemu uporowi i wielu wyrzeczeniom tę markę zbudowałem. Oprócz rozpoznawalnej nazwy klubu, mnie jako organizatora, wypracowałem również markę Club Tropicana – najstarsza cykliczna impreza z muzyką latynoamerykańską w Polsce (od 16 lat).

Prace związane z ratowaniem Kontrastów były bardzo rozwleczone w czasie, nie przynosiły żadnych rezultatów, działania były niejasne i powodowały mój niepokój.

W listopadzie dostałem informację, że czynione są w stosunku do mojej osoby zabiegi, aby usunąć mnie z klubu, m.in.  za sprzedaż alkoholu nieletnim. Pracownicy są bardzo wyczuleni na tym punkcie, dlatego się nie udało… Gdy w grudniu osoba, która miała pomóc w ratowaniu Kontrastów, podczas rozmowy o sytuacji klubu, zamiast szukać rozwiązań, pytała o to czy nie mam problemów z Sanepidem, Urzędami Skarbowymi itd., dało mi to do myślenia… Po czym spotkała mnie kontrola z Urzędu Miasta i Urzędu Skarbowego w jednym tygodniu.

W dzień po słynnej debacie w Willi Lentza, kiedy to wspólnie mieliśmy wypracować model ratowania Kontrastów, przedstawiciele ZSP nagle przyszli do mojego biura  żądając spłaty całego zadłużenia, proponując mi upadłość.

Moje zadłużenie w tamtej chwili wynosiło około 29 tys. zł. Na prośbę ZSP wypracowałem projekt porozumienia rozłożenia na raty mojego zadłużenia, odpowiedzi nie otrzymałem. W zamian dostałem nakaz płatności z groźbą wypowiedzenia umowy. Gdy nastał kwiecień, po tygodniu przerwy świątecznej miał odbyć się całodniowy koncert dla ratowania Kontrastów, nie odbył się z powodu tragedii narodowej  nastąpiły kolejne dwa tygodnie przerwy w działalności.

Napisałem do ZSP prośbę o zmniejszenie czynszu z powodu braku dochodu w tym czasie oraz zadzwoniłem do dyrektora ESK 2016 z prośbą o odpowiedź czy z Kontrastami coś się wyjaśnia, bo nie mogę dłużej narażać bezpieczeństwa finansowego rodziny. Dzień po żałobie narodowej 19 kwietnia wystosowano do mnie pismo rozwiązujące umowę. Jakim trzeba być nieczułym człowiekiem, aby w takim momencie, nie udzielając żadnej pomocy, o którą prosiłem od miesięcy, wyrzucać mnie w trybie natychmiastowym.

Odpowiedź jest prosta, taki stan rzeczy był komuś na rękę. Nie chodziło pewnie o żadną akcję ratowania Kontrastów, tylko chciano pozbyć się mnie.

Dlaczego zatem, kiedy proponowałem Miastu, aby zmienić formę finansowania SCK, nie upierałem się na dalszym prowadzeniu działalności gospodarczej, ciągle słyszałem, że MIASTO NIE JEST ZAINTERESOWANE.

MIASTO może nie, ale był, ktoś dla kogo budynek stanowił cel sam w sobie.

Jakie to „wyższe cele” nie pozwalały osobom decydującym o kulturze miasta na blokowanie pomocy dla Studenckiego Centrum Kultury Kontrasty od kilku lat, a zwłaszcza  w ostatnim tak trudnym okresie?

Kto powinien odpowiedzieć za ten stan rzeczy, że budynek nadaje się do remontu, że nikt nie kontrolował użytkownika, że nikt nie wspierał mojej ciężkiej pracy dla kultury Szczecina a zwłaszcza młodego pokolenia, pracy w jedynym dla wielu osób, miejscu alternatywnym na mapie kulturalnej miasta?

Czy osoby piastujące funkcje odpowiedzialne za kulturę mają rozeznanie w tym co dzieje się w kulturze o wszelakich obliczach i czy na pewno działają dla wszystkich mieszkańców?

Czy jest już za późno na odwrócenie tego rozwoju wydarzeń, jakie podjęło ZSP, niszcząc najstarsze z olbrzymią tradycją miejsce troszkę innej kultury, niż prezentują domy kultury czy inne kluby w mieście?

Czy walka jaką wspólnie podjęliśmy (byłem w inicjatywie obywatelskiej) o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury ma odbyć się bez mojego wkładu i tak ważnej placówki kulturalnej jaką było SCK Kontrasty?

Dlaczego moje kilkumiesięczne zadłużenie spowodowało wykluczenie mnie z prac o ratowanie SCK Kontrasty, a sześcioletnie zadłużenie użytkownika względem miasto uchodzi bezkarnie.

Dlaczego w mediach ukazuje się mnie jako tego, który doprowadził ZSP do zapaści finansowej, kiedy to zadłużenie moje w stosunku do ZSP wynosi 5 miesięcy, a ZSP w stosunku do miasta ponad 70 miesięcy.

ZSP nie ponosiło prawie żadnych kosztów remontów w obiekcie, a ja blisko 400 tys. zł.

Niestety liczby mówią same za siebie, nic też nie usprawiedliwia mnie za taki stan rzeczy.

Opinia publiczna obserwuje mój konflikt z użytkownikiem, ale sam podejmowałem często rozmowy, aby ten stan zmienić, chciałem organizować wspólne imprezy, koncerty, aby moje zadłużenie w stosunku do ZSP, a ich w stosunku do miasta malało, ale nie było takiej woli współpracy – konflikt interesów wskazywany przez użytkownika obiektu.

Nie czas tutaj na wytykanie kto jest winien, tylko na rozwiązanie tej sytuacji.

Na dzień dzisiejszy Miasto traci jeden z najstarszych klubów studenckich w Polsce z olbrzymią tradycją i osiągnięciami, traci dobrego, oddanego miastu i kulturze animatora kultury.

Gdyby nawet powstało 1000 nowych Centrów Kultury nic nie zastąpi blisko 50-letniej tradycji, tradycji o którą tak ciężko w powojennej historii Szczecina.

Jeżeli misja jaką dostał Pan od mieszkańców pozwala na taki stan rzeczy, to proszę się zapytać Szczecinian, jakie mają zdanie o decyzji likwidacji Kontrastów.

W związku z inicjatywą poparcia dalszego funkcjonowania klubu pod moim kierownictwem, która wyszła od wielu środowisk (mieszkańcy, artyści, animatorzy, dziennikarze itd.) zostało uruchomione  zbieranie podpisów na tradycyjnych listach oraz w internecie pod adresem - www.petycje.pl/petycja/5314/petycja_w_sprawie_studenckiego_centrum_kultury_kontrasty.html

Proszę zapoznać się z głosem wielu środowisk i przeanalizować dotychczasowe działania miasta.

Czy wszystko zostało zrobione, aby Kontrasty ocalić? Czy można było wcześniej zareagować na moje prośby? Czy czyjeś niejasne interesy mogą zniszczyć, to co w Kontrastach jest najlepsze, tradycję, prężne działanie i niesamowity klimat jakiego nie kupi się za żadne pieniądze.

Jeżeli Pan to zrozumie, to Wyborcy na pewno Panu tego nie zapomną, a będzie ich wielu i będą szczerze wdzięczni.

Z poważaniem

Waldemar Kulpa

Add a comment
 
Koncert Premedytacja i The Namics w szczecińskich Kontrastach PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Saturday, 06 February 2010 00:00
There are no translations available.

Klub " Kontrasty ", Szczecin, 08.02.2010 poniedziałek g.18 - Premedytacja i The Namics.
Premedytacja to zespół łączący energiczną mieszankę rocka i metalu z łagodnym brzmieniem charakterystycznych ballad. Nasze brzmienie to połączenie inspiracji wszystkich członków zespołu.
www.myspace.com/premedytacja
Zespół The Namics powstał pod koniec 2008 roku. Po małych zmianach w składzie zaczął koncertować. Niedawno zakończył nagrywać demo. Efekty pracy można usłyszeć na profilu myspace.
www.myspace.com/thenamics
Wjazd: 5 zł

Add a comment
 
Rewizja, Fix Up, Punkt Kontrolny, Oficyna - Koncert w Kontrastach PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Monday, 01 February 2010 14:44
There are no translations available.

Klub Kontrasty, Szczecin,05.02.2010 piątek g.18 - Rewizja, Fix Up, Punkt Kontrolny i Oficyna.

Koncert punkowy

Rewizja: www.myspace.com/rewizja
Rewizja powstała około 2003 roku. Od początku zespół gra muzykę, która urzeka swoją melodyjnością, punkową prostotą i ogromną energią. Rewizja ma na swoim koncie płytę "Mity i legendy" którą zyskała sobie spora rzeszę zwolenników. Niedługo powinien ukazać się drugi krążek zespołu "Tonąc w cieniu". Zespół słynie z bardzo żywiołowych koncertów i świetnego kontaktu z publicznością.

Fix Up: www.myspace.com/fixupband
Zespół pochodzi z Lubina, został utworzony na początku 2006 roku.
Muzyka FIX UP jest inspirowana amerykańskim punk rockiem, bardzo melodyjnym i energicznym. Teksty i wokale tworzone są w języku polskim. Na początku 2008 roku zespół wszedł do studia i zarejestrował 10 utworów na swoją debiutancka płytę. Po podpisaniu kontraktu z Lou & Rocked Boys/Rockers Publishing album miał swoją premierę 14 września 2009 roku. Obecnie zespół promuje wydawnictwo koncertując po całej Polsce.

Punkt Kontrolny: www.myspace.com/punktkontrolny
To street punkowa kapela z Lubina, która ma na swoim koncie grubo ponad 100 koncertów na terenie całej Polski. Muzyka jaką serwuje nam zespół to szybki i agresywny, ale nie pozbawiony melodyjności punk rock, z tekstami opisującymi naszą szarą rzeczywistość. Czasem wesołą, ale częściej smutną i okrutną.

Oficyna: www.myspace.com/oficyna

Bilety 8 zł.

Add a comment
 
Debata o przyszłości Kontrastów PDF Print E-mail
Written by Janusz   
Monday, 01 February 2010 14:06
There are no translations available.

O przyszłości szczecińskiego Studenckiego Centrum Kultury KONTRASTY (ul. Wawrzyniaka 7a) będą rozmawiać w Willi Lentza przedstawiciele zainteresowanych środowisk: studentów szczecińskich uczelni, młodych grup twórczych, samorządów i organizacji studenckich, działaczy i animatorów kultury studenckiej.Właścicielem budynku KONTRASTÓW jest Miasto Szczecin. Urząd Miejski wszczął postępowanie egzekucyjne wobec wieloletniego użytkownika budynku: Zrzeszenia Studentów Polskich z powodu wysokiego zadłużenia. Obiekt jest w złym stanie technicznym i wymaga kapitalnego remontu. Add a comment
Read more...
 
« StartPrev12345NextEnd »

Page 1 of 5

TERAZ NADAJEMY

M.O.D. - The Ride
M.O.D. - The Ride

NASZ PATRONAT

Kampania Tiry na toryUnderdark - In The Name Of ChaosQuo Vadis INFERNAL CHAOS


feed-image RSS

statystyka

Joomla!. XHTML and CSS. ziola

Banner